24 czerwca 2026 r. odbyła się wycieczka turystyczno-krajoznawcza na trasie Trzcinica-Przysieki-Wolica. Wyjazd autokaru z DPS Lubzina nastąpił o godz. 7.30. Liczba uczestników wycieczki: 43 osoby.
Pogoda tego dnia była bardzo dobra dla organizacji wycieczki. Bezchmurne niebo, słońce i temperatura 27-28 st. Celcjusza zapewniały optymalne warunki do przeprowadzenia zadania. Po godzinnej jeździe dotarliśmy do Trzcinicy k/ Jasła na parking przy Skansenie Archeologicznym „Karpacka Troja”. Tutaj wypiliśmy kawę lub herbatę oraz zjedliśmy rogaliki – wszystko przygotowane przez kuchnię DPS Lubzina. Odśpiewaliśmy też „Sto lat” jednej
z uczestniczek wycieczki – w dniu imienin.
O 9.30 rozpoczęliśmy zwiedzanie z przewodnikiem „Karpackiej Troi”. Jest to obiekt
o szczególnej wartości historycznej i kulturowej. Dzięki pracom archeologicznym wiemy,
że najstarsze ślady osadnictwa w tym miejscu można określić na 2100 lat przed Chrystusem.
W okresie wczesnego średniowiecza natomiast znajdował się tutaj znaczący gród naszych przodków Słowian. Podczas badań archeologicznych znaleziono wiele cennych przedmiotów oraz ślady zabudowań i konstrukcji obronnych. Aby to wszystko wyeksponować i udostępnić zwiedzającym w 2011 roku otwarto Skansen Archeologiczny „Karpacka Troja”.
Na terenie skansenu znajduje się też wieża widokowa, z której skorzystały bardziej sprawne uczestniczki wycieczki. Dzięki temu mogły podziwiać piękne widoki Jasła i okolic,
a także w dalszej perspektywie szczytów Beskidu Niskiego. Po tym wysiłku wszystkim smakowały lody, dziewczęta miały też możliwość zakupienia pamiątek. Pobyt w skansenie zakończyliśmy oglądnięciem ciekawego filmu o historii tego miejsca.
O 13.15 byliśmy już w Przysiekach, gdzie w restauracji „Afrodyta” zjedliśmy dwudaniowy obiad, który wszystkim bardzo smakował. Można też było skorzystać z ubikacji…
i klimatyzacji, która nas przyjemnie chłodziła, bo na zewnątrz robiło się coraz bardziej gorąco. Następnie wsiedliśmy do autokaru, by realizować kolejny punkt z naszego wycieczkowego programu.
Przejechaliśmy przez Jasło i przed godz. 15 byliśmy na terenie „Alpakowego Zoo”
w Wolicy. Jest to bardzo ciekawe i wyjątkowe miejsce, gdzie bardzo gościnni gospodarze pozwalają nie tylko oglądać zwierzęta i robić im zdjęcia, ale także je głaskać i karmić.
Oprócz tytułowych alpak możemy tutaj spotkać strusie, wielbłądy, małpy, lemury, serwale, jeżozwierze, papugi, lamy, mary patagońskie, osły, króliki, pawie, żółwie, węże, jaszczurki
i wiele innych.
Na terenie „Alpakowego Zoo” znajduje się też sklepik z pamiątkami, napojami i lodami. Ale każdy uczestnik mógł też własnoręcznie wykonać sobie pamiątkę (oczywiście była to alpaka) na warsztatach artystycznych. Cały pobyt w Wolicy zakończyliśmy grillem z kiełbaskami, które były już kolacją w dniu dzisiejszym.




